relacje z wycieczek pieszych i rowerowych
29 07 2021

Relacje



Licznik:

13828

58038

 



Festyn w Lubaniu
wycieczka rowerowa

Opis: data: 11 czerwca 2021, trasa: 40km, liczba uczestników: 6, temperatura: 22-26, słońce i wiatr
Trasa: Liniewo - Stary Barkoczyn - Nowy Barkoczyn - Lubań - Grabówko - Kamionki - Horniki - Skrzydłowo - Chrósty - Wysin - Iłownica - Liniewo
Statystyka: suma podjazdów: 366.2m, maks. wysokość: 240.1 m, min. wysokość: 155.7 m, długość trasy: 39.72 km, śr. szybkość: 7.02 km/godz, śr. szybkość jazdy: 12.79 km/godz, czas jazdy: 3 godz 4 min, czas postojów: 2godz 32min

Mostek na Wietcisie
Kliknij aby powiększyć autor:tdu

Mapa trasy
Kliknij aby powiększyć autor:tdu za zgodą: Eko-Kapio

Profil trasy

Wrażenia z wycieczki
       Festyn i wystawa zwierząt hodowlanych w Lubaniu jest coroczną imprezą przyciągającą tłumy ludzi związanych z rolnictwem ale także zwykłych mieszczuchów. Postanowiliśmy w tym roku do nich dołączyć.
       Samochodem dojechaliśmy do Liniewa, gdzie zajął miejsce na ocienionym parkingu, a my na rowerach ruszyliśmy w dalszą trasę. Na zachętę zjedliśmy porcję pysznych lodów z miejscowej cukiernii.
       Dzień był ciepły ale nie upalny, do Lubania dotarliśmy dosyć szybko i również szybko z niego uciekliśmy. Tysiące ludzi, sznury stojących w korku samochodów. Szpalery straganów z tandetą, stoiska reklamujące sprzęt rolniczy, kiełbaski, frytki. Jedyne na co było warto popatrzeć to zwierzęta, zgromadzone na placu, na szczęście w cieniu, pod zadaszeniem. Najciekawsze były alpaki, śmiesznie ostrzyżone, przyglądające się nam z uwagą, chyba nawet większą niż my im.
       Kilka kilometrów dalej na trasie mieliśmy postój nad jeziorem. Wielkiego tłoku na szczęście nie było. Trzy osoby z naszej szóstki zażyły kąpieli. Woda była ciepła i mokra, co zdecydowanie poprawiło nam nastrój.
       Dalsza trasa wiodła wzdłuż Jeziora Grabowskiwgo, widoki na pola i łąki, na mijane jeziorka zapierały nam dech w piersiach. A wszystko to uzupełniały wspaniałe obłoki na niebie, tak tego dnia plastyczne dodające uroku mijanym krajobrazom.
       Na mostku, na Wietcisie zrobiliśmy sobie krótki odpoczynek, zrobiliśmy tu też zdjęcie zbiorowe.
       Wycieczkę zakończyliśmy oczywiście w Liniewie, fundując sobie kolejną porcję zimnych i pysznych lodów. Trasa mimo kilku podjazdów nie była trudna, myślę że wszyscy z uczestników wrócili do domu zadowoleni z miło spędzonego na wycieczce czasu.
tdu

Na trasie wycieczki

Na trasie
Autor zdjeć i filmów: TDu - Tomek


Kolarze na trasie
Kliknij aby powiększyć autor:Tomek P

wykonał: TDu     email:tdu1311@o2.pl   


relacje ogladało: 35 osób
























Strona dostępna pod adresami:   naszewedrowanie.glt.pl,   tdu.glt.pl